niedziela, 12 lipca 2015

40. The Last Night (1)


This is the last night you'll spend alone
Look me in the eyes so I know you know
I'm everywhere you want me to be.
The last night you'll spend alone,
I'll wrap you in my arms and I won't let go,
I'm everything you need me to be.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~Howdy :)

  The Last Night zaczęłam pisać kilka miesięcy temu, dlatego pierwsze rozdziały są raczej słabe. Postaram się, żeby kolejne były coraz lepsze ;3
  Chciałabym, żeby to opowiadanie było inne od moich poprzednich. Napisane zupełnie innym stylem, bardziej profesjonalnie (czego oczywiście jeszcze nie osiągnęłam xD), z większym zasobem słów. Postanowiłam zmienić moje młodzieńcze (xD) skłonności do mocnego idealizowania postaci i przewidywalnych happy end'ów. Już na początku mówię, że będzie w nim duuuuuużo bitew, starć, wojen, krwi i różnego rodzaju potyczek. A więc bez dłuższych wstępów-zapraszam!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

   Syler (czyt. Sajler) zerwał się na równe nogi gdy tylko ujrzał pierwsze promienie letniego słońca. Nadal mrużąc oczy wyjrzał przez okno. Pogoda była doskonała. Szybkim krokiem podszedł do szafy,wziął ubrania i pobiegł do łazienki. W mgnieniu oka był już gotowy do wyjścia. Wybiegł z domu i udał się w stronę jego ulubionego miejsca-lasu. Od dziecka uwielbiał spędzać tam czas. Kiedy jeszcze jego wuj żył co weekend zabierał go do wspaniałego zakątka lasu, który znali tylko oni. I właśnie tam się dziś wybierał. Lubił usiąść pod drzewem i rysować. Miał co do tego niebywały talent. 
  On sam nie miał przyjaciół, był typem samotnika. Przestał się dogadywać nawet z własnym bratem Arronem., zresztą ten wraz ze swoimi kolegami zaczął go prześladować i mu dokuczać. Nie rozmawiał z nikim, oprócz jego ciotki, która zastępowała mu matkę.
 Dotarł do polany dość szybko, zresztą, miał w tym wprawę. Znalazł swoje ulubione drzewo i zaczął rysować, co od razu go pochłonęło. Tworzył linie, które zmieniały się w coraz to wyraźniejsze obrazy, było to dla niego jak poezja. Czas mijał szybko i chłopak nawet nie spostrzegł, kiedy na polane wdarli się jego ,,koledzy" ze szkoły.
-No przecież mówię ci, że go tu widziałem.
-Gówno widziałeś! Przecież jego tu nie ma!
-Sam gówno widziałeś okularniku!
Syler słysząc tą kłótnię zorientował się, że ktoś jest w lesie i czym prędzej uciekł z pod drzewa. Pewnie pozostałby niezauważony, gdyby nie nadepnął na suchą gałąź, która zdradziła jego położenie.teraz już nie zastanawiał się nad niczym. Biegł przed siebie, uciekał najszybciej, jak tylko mógł. Kiedy czuł, że tamci się zbliżają, Dostrzegł obok siebie jaskinię. Zdziwił się,że nigdy wcześniej jej nie znalazł. Nie zastanawiając się jednak dłużej wbiegł do niej i postanowił przeczekać, aż będzie bezpieczny.
                                                                          *
 Minęło kilkanaście dobrych minut, a oni wciąż nie nadchodzili. Wydawało mi się to dziwne.Wkrótce usłyszałem jednak ich krzyki niedaleko jaskini i zamarłem. Oni weszli do środka, a ja zacząłem się cofać, wchodziłem coraz dalej i dalej, aż zauważyłem światło. Pobiegłem w jego stronę i znalazłem się białym świetlistym pomieszczeniu. I nagle nastała ciemność.
 Czułem, jakbym leciał. Unosiłem się wysoko, wiedziałem to pomimo zamkniętych oczu, których za nic w świecie nie mogłem otworzyć. Nie mogłem się również poruszyć. Byłem jak bezwładny pyłek, lecący ku słońcu. Nagle coś pociągnęło mnie w dół i poczułem, że spadam. Ogarnęła mnie panika, ale wciąż byłem sparaliżowany. Po kilku sekundach runąłem na ziemię, nie czułem jednak wielkiego bólu, a jedynie będące pode mną podłoże. Otworzyłem oczy i dostrzegłem, że znów znajduję się w jaskini. Coś jednak było nie tak, ze mną było coś nie tak. Spróbowałem podnieść głowę jednak była zdecydowanie za ciężka, cięższa niż zwykle. Przeniosłem wzrok na moje ręce i doznałem szoku. Były całe włochate i nie były już rękoma. To były łapy. Spróbowałem wstać, ale wiele razy upadałem. Moja głowa, a właściwie łeb bardzo mi w tym przeszkadzała. Ale zaraz, zaraz... Skoro mam łapy i łeb, to oznacza, że jestem zwierzęciem. Ale cholera, jakim? Spojrzałem przed siebie- widok lasu w części zasłaniał biało szary pysk. 
 Po kilku próbach wreszcie udało mi się stanąć. Uświadomiłem sobie, że moje zęby się powiększyły i słały się kłami. Słyszałem najmniejszy szelest, czułem jakieś zapachy, widziałem wyraźniej niż wcześniej. I wszystko stało się dla mnie jasne. Byłem wilkiem. Nagle przypomniały mi się wszystkie opowieści ciotki i rzekomym ,,synu Luny", wilkach, równoległym świecie... Kurna, czy ja zwariowałem? Może to od słońca, albo uderzyłem się w głowę. No, albo naprawdę jestem psychiczny, tak jak mówią inni. Z zamyślenia wyrwał mnie nagły szelest, który doszedł do moich uszu. Udałem się więc w stronę, z której doszedł do mnie ten dźwięk. Moim oczom ukazał się biały wilk... a raczej wilczyca.
                                                                  

 Stałem z boku i przypatrywałem się jej. Pewnie stałbym za drzewami, gdybym nie stracił równowagi i nie stoczył się ze wzgórza. Wilczyca odwróciła się i podbiegła do mnie.
-Nic ci się nie stało?-spytała łagodnym, niskim głosem.
-N..Nie-wydukałem. Wilczyca zaśmiała się i nachyliła się, aby pomóc mi wstać. Podniosłem się z jej pomocą i niezdarnie przesunąłem się kilka kroków dalej. 
-Muszę już iść.-oznajmiłem nie patrząc na nią. 
-No dobrze niezdaro.-powiedziała z uśmiechem.- Mogę chociaż wiedzieć z kim rozmawiam?
-Syler.-powiedziałem oddalając się w stronę jaskini.
                                   *

piątek, 10 lipca 2015

39.Dzienniki z wakacji ~1


We keep this love in a photograph
       We made these memories for ourselves
Where our eyes are never closing
Hearts are never broken
And time's forever frozen still
             Ed Sheeran- Photograph
                                                                               😺🐺🐻🐼
~Howdy!
*Lalala, zapamiętaj ten czaaaas!!*
(Nie, to nie będzie porąbana parodia Pamiętników z wakacji, chociaż o tym też muszę pomyśleć 😎)
 Nowa wakacyjna seria z dziennikami polegać będzie na umieszczaniu w notce przeżyć z danego dnia wybranego przeze mnie lub przez was LPS. Na pierwszy ogień pójdą Pinguś, Sam i Darleen. W następnej notce z dziennikami spodziewać się możecie przygód  Holly,Gaela oraz Rose. Na koniec dzienniki Pinkie i Spike'a, no i oczywiście Mary. No to czas zaczynać!
                                                                             🐰🐹🐮🐯
Nie wiem, czy ktoś to zauważył, ale w ostatnią notkę z LBA <KLIK> została wpleciona pewna informacja o mnie, a mianowicie moje imię. Ciekawi tajemniczej tożsamości Blue, zapraszam do kliknięcia w link zamieszczony powyżej. 
Koniec ogłoszeń parafialnych, z Bogiem.
                          🐵🐘🐷🐸
Poniedziałek, 6 lipca 2015 rok, Pinguś Snow
 Dziś stał się cud. Darlena wreszcie ruszyła dupsko z pod komputera i wyszła z pokoju. Oczywiście musiała do mnie z buta wjechać oznajmiając, że przeszła Wiedźmina 3 i nie ma co robić. Kazałem jej wyjść na dwór i pokicać do Gaela, niech razem coś wymyślą.
 Na gidzinę 14 byliśmy umówieni z Rose, Pinkie i Spikem na maraton filmowy. Zaczęliśmy od Szybkich i Wściekłych 7. Skończyliśmy na Małej Syrence. Było już dość późno, więc nasi goście już sobie poszli. Darla dzwoniła, że zostaje na noc u Gaela,  bo będą oglądać Niezgodną i Zbuntowaną, a potem wszystkie inne filmy z Anselem Elgortem. Holiday wyeksmitowała do rodziców do Londynu. Zostaliśmy tylko ja i Sam. Postanowiliśmy się więc zabawić... Oglądając Bzdurnego Kartona oczywiście. A innego rozumiecie pod pojęciem zabawa, kiedy dwa LPSy są same w domu? No a potem poszliśmy spać. Koniec.
                                                                                 🐧
Wtorek, 7 lipca 2015 rok, Darleen York
 Wczoraj przeszłam Wiedźmina 3. Wyglądałam wtedy mniej więcej tak:
Strasznie zła egzystencja gamera. No ale do rzeczy. Byłam na noc u Gaela, co oczywiście skończyło się maratonem Opowieści z Narnii. Obudziliśmy się dziś dość wcześnie jak na nas i postanowiliśmy wyjść na spacer. Uznałam, że jak będę tylko siedzieć z dupskiem pod komputerem, to będę grubym noł lajfem. W sumie noł lajfem już jestem. No ale mniejsza z tym. Pojeździliśmy na deskorolkach, pobiegaliśmy.Było przyjemnie, szczególnie dlatego, że pogada dopisywała. Później wybraliśmy się nad jezioro, gdzie byliśmy do wieczora. A wspomnianym już wieczorem udaliśmy się do mnie, gdzie urządziliśmy piżama party razem z Pingusiem i Sam.
                                                                                  🐧
Środa, 8 lipca 2015 rok, Sam Turtle (A Blue miała wtedy dodać notkę!)
Dziś razem z Darlą i Bunny (czyli Rose) wybrałyśmy się na zakupy. Oczywiście naszym głównym celem był PetEmpik, ale po drodze znalazłyśmy sklep z cudnymi, kwiatowymi rzeczami! Spędziłyśmy tam ponad godzinę, to mój rekord, jeśli chodzi o sklepy inne niż te z książkami i z artykułami spożywczymi.
Ale do rzeczy. Przed wejściem do empiku postanowiłyśmy coś zjeść i w tym celu udałyśmy się do Maka. Pędziłyśmy do niego jak szalone, ze względu na późną już godzinę( była 14, a na 15 mieliśmy być u Pinkie). Wyobraźcie sobie nasze miny, kiedy pan zamknął nam drzwi przed nosami i oznajmij, że mają przerwę techniczną... Pobiegłyśmy więc do Empiku, kupiłyśmy co zaplanowałyśmy, a że zostało nam trochę czasu poszłyśmy kupić kebaby na wynos ;) O 15 stawiliśmy się u Pinkie, która organizowała swoje imieniny(według kalendarza wróżek, oczywiście). Kupiłyśmy jej firanki w kwiatowy wzór, kilka ozdób do cukierni i książkę o babeczkach. Impreza bardzo się udała, wróżce podobały się  prezenty, a my szykujemy się już na kolejną-urodziny Spike'a. ;)
                                                                          🐧   🐧   🐧   🐧
 To już koniec tej notki. Obiecuję z ręką na sercu, że notki BĘDĄ SIĘ POJAWIAĆ REGULARNIE, czyli w środy i niedziele. Myślę, że to dobry odstęp czasu.
Następnego posta możecie się spodziewać w niedzielę, ok. godziny 15.
~Do zobaczenia ;)

sobota, 20 czerwca 2015

38.Liebster Blog Award

      Do Liebster Blog Award nominowała mnie Mufffinka Uszatkowa, Dzięki!
               

 pytania:  1.Jakiej muzyki słuchasz?-Wszystkiego, co tylko wpadnie w ucho. Od metalu po pop. Słucham dosłownie WSZYSTKIEGO.
  2.Jaki styl preferujesz?
Jeśli chodzi o styl ubioru, to nie mam żadnego. Lubię wianki i sukienki a równocześnie uwielbiam czarne ubrania. Ubieram się w to, co mi pasuje.
  3.Ulubiony owoc?
Truskawka, czereśnia, gruszka, jabłko... Nie mogę się zdecydować na jeden ;)
  4. Masz zwierzątko?
Obecnie 3 koty i 4 psy ;)
  5.Posiadasz rodzeństwo?
Jestem w posiadaniu młodszego brata.
   6.Lubisz swoje imię? Dlaczego?
Lubię, chociaż gdybym mogła je sobie wybrać, byłoby inne ;) Nie wiem dlaczego je lubię, tak po prostu. Wszystkie Klaudie to fajne dziołchy!
   7.Ulubiony film?
Step Up (części od 1-3),Opowieści z Narnii, wszelkie bajki disney'a et cetera.
   8.Jaki lubisz wzór?
Kwiaty ;)
   9.Jakie książki lubisz czytać?
Kryminały, Science fiction, fantastyczne, obyczajowe, rzadziej romanse.
  10.Co planujesz na przyszłość?
Chcę skończyć gimnazjum, liceum, pójść na studia i w przyszłości pojechać do Nowego Yorku.
  11.Kiedy myślisz o tym, co cię spotkało?
Sama nie wiem

Nie nominuje nikogo.
                                                                   ~~~~~~~
Koniec notki! Pozdrawiam Mufffina:)
~Blue.
 Edit-Zmieniłam wygląd bloga. Jak się podoba?

37.Nowy LPS+ oceny customów LPS.

           
                                                               ,,Ty jesteś dziś piękniejsza
                                                                Spójrz tylko na te zdjęcia
                                                     Wpatrzony jestem w ciebie od tylu lat
                                                     Szybko nadróbmy ten stracony czas"


                                                             K.A.S.A- Piękniejsza
~Howdy!
 Witam was ponownie, tym razem już na dobre. Od ostatniego posta minęło trochę czasu (tak Blue, trochę...), ale nie martwcie się, niebawem mój zasób urządzeń elektronicznych poszerzy się o laptopa, co oznacza częste notki! Głównie rzecz w tym, że będzie mi po prostu wygodniej, ponieważ do tej pory pisałam na komputerze, do którego trzeba było się jakoś dostać (co ja poradzę, że mam rodzinę lubiącą grać w różnego rodzaju gry). Tablet zupełnie odpadał, bo pisanie na nim krótkiego posta trwało godzinę (potwierdzone info). Tą notkę piszę na telefonie, który oprócz komputera jest jedynym dobrym rozwiązaniem.
A więc podsumujmy wiadomości:
Laptop=łatwiejszy dostęp do blogerra=wygoda Blue=więcej notek
Ok, i tak nikt tego nie zrozumie xd
                                 •••••
Zajmijmy się sprawą numer jeden. Tak, mam nowego LPSa! Jest to króliczek G4 z numerem #3800
(Widzicie tego wilczka obok? Byłby to chyba jedyny LPS, którego nazwałabym tak, jak proponuje Hasbro. Wofgang !)

Króliczek nosi imię Rose, które moim skromnym zdaniem pasuje. Bo wiecie, rózowy królik, Rose to róża, róże są różowe... No wiecie, pasuje.
Jej dodatkiem jest marchewka.

Zdjęcia lvl mój telefon. Trochę ciemno, ale chyba wszystko jest widoczne.
Jej historię przedstawię w osobnej notce, bo teraz wolałabym skupić się na punkcie numer dwa, czyli ocenach :)
•••••
Osobiście uwielbiam customy, ale szczerze mówiąc jestem nieudacznikiem i nie mam zdolności plastycznych. Nawet moje rysunki są koślawe. Dlatego ogromnie podziwiam osoby, które robią customy.
W dzisiejszej notce przedstawię tylko kilka z nich.
 Autor: pia-chu
Customy mnie urzekły, uwielbiam FNAFa. Jednak jeśli miałaby wejść w moje posiadanie, to chyba odmówiłabym(Chica mnie przeraża...)
Ocena: 8/10
 
Autor: thatg33kgirl
Przed państwem Simba z ,,Króla Lwa"! 
Ogromnie mi się podoba, cóż więcej mówić.
Ocena-9/10


Autor:pia-chu
Tym razem Golden Freddy. On również mi się podoba. Mi się chyba wszystko podoba.
Ocena-8/10
 
Autor: pia-chu
Narwals, narwals słiming in di ołszyn! xD Ten custom szczególnie mi się podoba. 
Ocena-10/10. Zaszalałam.
Autor: pia-chu
Leśna nimfa-sarenka. Sarenki są jednym z moich ulubionych kształtów LPS, więc gdy ją zobaczyłam od razu przypadła mi do gustu. Te oczy i kwiaty-cudo! Chcę, chcę i jeszcze raz chcę!
Ocena-10/10

•••••
I to by już było wszystko jak na tą notkę. Mało, wiem, ale pocieszeniem jest to, że w szkole mam już luzy, za tydzień wakacje, a notki będą dwie w tygodniu! Myślę, że dobrymi terminami będą środa i sobota. Co wy na to? Tym razem mi się uda, obiecuję!
~Bay!
PS-Co myślicie o wznowieniu ,,Teleportacji"? Mi bardzo spodobała się ta seria (pomimo, że była tylko jedna notka) i chciałabym ją kontynuować w te wakacje. Jakie miejsca mają tym razem odwiedzić moje LPS? Kto ma podróżować? Odpowiedzi piszcie w komentarzach!








czwartek, 14 maja 2015

36. Wracam z nową siłą!

                      Wstrzymaj rzekę , pozwól mi spojrzeć                                                           w swoje oczy
                             Wstrzymaj rzekę, bym ja
mógł zatrzymać się na minutę i zobaczyć gdzie się ukrywasz
                          Wstrzymaj rzekę, wstrzymaj.

                                      
                       James Bay-Hold Back The River
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~Howdy!
 Witam was po długiej, trzymiesięcznej przerwie. Szmat czasu, wiem. Nie będę się tłumaczyć brakiem czasu, bo praktycznie ten czas zawsze był, tylko ja go nie wykorzystywałam. Brak aktywności na blogu jest spowodowany tylko i wyłącznie moim nadludzkim lenistwem. Postanowiłam jednak spiąć moją tylną część ciała i napisać tą notkę. Bo jak nie teraz, to kiedy?
 Chcę pisać regularnie. Nie wiem, czy to mi się uda, ale spróbuje. Trzymajcie kciuki, bo doping jest ważny.
  Notka jest krótka, ale chciałam wam pokazać, że nadal tam gdzieś egzystuję. Już niedługo konkretna notka.
 ~Do zobaczenia.

PS-Zapraszam na mojego drugiego bloga, na którym możecie się o mnie dowiedzieć czegoś więcej. Albo i nie.
Tak czy inaczej zapraszam!
    
                         

sobota, 14 lutego 2015

35.Roczek bloga ;),

 
Więc otwórz oczy i zobacz
To jak nasze horyzonty łączą się ze sobą
A wszystkie te światła poprowadzą
Do nocy ze mną
I wiem że te blizny będą krwawić 
Ale oba nasze serca wierzą
Że te wszystkie gwiazdy pokierują nas do domu


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~Howdy! 
Tak moi drodzy, nadeszła ta wspaniała chwila, kiedy to mija rok od założenia tego bloga! Tumtumtum! 
Bloga założyłam spontanicznie, dnia 14 lutego ubiegłego roku. Nie umiałam (i do tej pory niezbyt umiem xD) pisać. W moich początkowych notkach pełno było zwrotów typu ,,słitaśne" oraz pedalskich serduszek. Byłam głupia, okropnie głupia. No ale nie płaczmy nad rozlanym mlekiem. Ten rok był przełomowy i wspaniały !
Specjalnego podsumowanie nie będę robić, ponieważ było ono stosunkowo niedawno, bo w notce sylwestrowo-noworocznej. Za to mam dla was kilka innych punktów w tej notce, mam nadzieję, że wam się spodobają ;)

Plan:
1. Darlene poleca lub nie- ,,Gwiazd Naszych Wina"
2. Wywiad z Mary.
3. Jak zmieniał się blog.
4. Meet 2015 - wszystko dotyczące mojej obecności.


                                    Zapraszam!!

1.Darlene poleca lub nie - ,,Gwiazd Naszych Wina". Książka i film.
Darlene
Blue

Do napisania tej recenzji zbierałyśmy się dość długo, ale oto ona. Mamy nadzieję, że wam się spodoba.
PS: Piosenka ,,All Of The Stars" pochodzi ze ścieżki dźwiękowej do ekranizacji filmu. Polecam ją sobie odtworzyć.

 

Książka.

Książka ,,Gwiazd Naszych Wina" nie przyciągnęła by naszej uwagi, gdyby nie zachwyt koleżanek Blue jej ekranizacją. Wysłuchując ich ocen nasza kochana maniaczka postanowiła sprawdzić na własnej (i mojej) skórze, czy film jest godny polecenia. Ale najpierw zajęła się książką, na której podstawie był nakręcony film.
 


Hazel choruje na raka i mimo cudownej terapii dającej perspektywę kilku lat więcej, wydaje się, że ostatni rozdział jej życia został spisany już podczas stawiania diagnozy. Lecz gdy na spotkaniu grupy wsparcia bohaterka powieści poznaje niezwykłego młodzieńca Augustusa Watersa, następuje nagły zwrot akcji i okazuje się, że jej historia być może zostanie napisana całkowicie na nowo.

Wnikliwa, odważna, humorystyczna i ostra książka to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena, zdobywcy wielu nagród literackich. Autor w błyskotliwy sposób zgłębia ekscytującą, zabawną, a równocześnie tragiczną kwestię życia i miłości.


Oto opis książki ze strony lubimyczytac.pl. A jaka jest nasza recenzja? Czy książka nami wstrząsnęła? Ryczałyśmy przez cały czas? 
Wręcz przeciwnie! Książka wspaniale rozweselała. Wspaniałe było to, że Hazel i Augustus pomimo ciężkich chorób jakie dotknęły umieją być tacy radośni. Ich charaktery,a najbardziej Augustusa bardzo przypadły nam do gustu. Powiedzcie mi, jak tu nie lubić chłopaka, który nie dość, że czyta książki, to używa łacińskich zwrotów. My po prostu nie możemy.
Powieść czytało się szybko i przyjemnie aż tak, że musiałyśmy przerywać, żeby nie ,,pochłonąć" całej w jeden dzień. Problemy miałyśmy jedynie z ostatnimi rozdziałami, kiedy to po śmierci Augustusa miałyśmy doła. Tak dla ciekawskich, to płakałyśmy jedynie pod koniec, kiedy Gus umierał i umarł. Nie było to jednak rozpaczanie typu ,, O maj gasz ! Umarł jej hopak, to okropne , jak ona ma dalej rzyć !". Po prostu tak go polubiłyśmy, że był to dla nas szok.
I w tym momencie zaspojlerowałyśmy czytelnikom koniec książki +_+

Film

Co do filmu to miałyśmy mieszane odczucia. Myślałyśmy, że skoro książka była wspaniała to film będzie przynajmniej dobry. Naszym zdaniem jest on gorszy od książki.
Zabrakło nam kilku ważnych szczegółów, takich jak naszego ukochanego Izaaka czy relacji bohaterów z rodzicami. Film (przynajmniej w naszym odczuciu) za bardzo się skupia na Hazel i Augustusie. 
W książce dużą rolę odgrywają rodzice. Wspierają swoje dzieci i również siebie nawzajem. Wspólne obiady itd. itd. 
Co do książkowego Izaaka to był on genialny ! A najbardziej jego gra dla niewidomych xD
Rozczarowała nas również filmowa wersja Petera van Houtena. Ten książkowy był bardziej zadufany i taki... van Houten'owy xD No ale chyba już czas skończyć ten wywód. Czas na podsumowanie.

Książka- 10/10. Jak szaleć to szaleć ! Wale-tynkowo !
Film-6/10. Trochę mniej, no ale jest.

Niedługo następna recenzja. Co powiecie na ,,Niezgodną" ?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

2.Wywiad z Mary.


 
(Niestety zdjęcie jest stare, bo nie zdążyłam zrobić nowego. Wybaczcie)

Blue-Witaj moja droga! Jak Ci się żyje w naszym mieście?
Mary-Jest wspaniale! Tyle tu wspaniałych osób i miejsc i wszystkiego! Kocham Pet New York !
B-To wspaniale, że jest wspaniale ;) Powiedz mi moja droga, jak zamierzasz spędzić walentynki ?
M-Razem z Holly organizujemy wieczór filmowy. Żeby było nastrojowo, są to filmy o miłości ! xD
B-A więc ja wam życzę miłego seansu ;) Powiedz mi jeszcze, gdzie teraz mieszkasz?
M-Aktualnie w małym domku niedaleko Roosevelta 5. Mam blisko do przyjaciół ;)
B-Jeśli już mówimy o przyjaciołach, to co sądzisz o mieszkańcach PNY ?
M-Są to niezwykle miłe Pet Shopy z wieloma talentami i niesamowitym poczuciem humoru ;) Naprawdę cieszę się, że trafiłam do tego miasta mimo tego, że był to czysty przypadek. 
B-Dziękuję Ci za wywiad ;) 
M-Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników bloga Wszystko o LPS ! Wesołego święta tynkarzy !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

3.Jak zmieniał się blog.

Moim zdaniem od początku swojego istnienia blog baaardzo się zmienił, właściwie zmieniał się wraz ze mną. Może powróćmy do przeszłości,kiedy to 16 lutego ubiegłego roku Blue napisała swoją pierwszą notkę...

Hej!!
Wita was LB pierwszy raz na tym oto blogu! Jestem tą dziewczyną , która prowadziła bloga manythings-loveblue1.bloog.pl , na którym miałam dość dużo wyświetleń. Jednak błędy serwisu bloog.pl były strasznie denerwujące.Więc bloggerze-witaj!!
Teraz trochę o mnie-mam12 lat , w marcu 13(już!). Mój ulubiony zespół to Imagine Dragons (<333) Lubię śpiewać i słuchać muzyki. Mam najlepszych na świecie przyjaciół. Ciągle się uśmiecham :) Ogólnie nie umiem pisać o sobie :)
Jutro mam szkołę....;( idę ryczeć!!
Ok to koniec tej organizacyjnej notki. Dodam tylko,że notki będą się pojawiać co najmniej dwa razy w tyg. przez szkołę.:)
Pa!

Od czasu dodania tego posta dużo się zmieniło. Pedalskie serduszka i nadmiar minek zamieniłam na rozbudowane słownictwo i poważniejsze podejście do pisania. Ci ,,najlepsi na świecie przyjaciele" okazali się zwykłymi świniami, że tak to ujmę, a osoby, które wtedy uważałam za wrogów są prawdziwymi znajomymi, którzy potrafią doradzić i pomóc. Pomagają mi także osoby z blogów, już wy wiecie jakie ;)
   Jeśli ktoś z was byłby tak uprzejmy i razem ze mną podsumował ten rok przejrzeniem wszystkich postów od początku byłabym mu bardzo wdzięczna. Dziękuję wam za spędzony czas, moją zmianę na lepsze i wszystko, czego nauczyłam się dzięki tej stronie z moimi wypocinami. Dziękuję !

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
4.Meet 2015 - wszystko dotyczące mojej obecności.

W tym momencie mogę oficjalnie potwierdzić- tak, będę na meecie 2015 ! Strasznie się z tego powodu cieszę i mam nadzieję, że plan wypali ;) Mam tylko kilka pytań do Carly i w tym celu musimy się kiedyś zgadać z innymi jadącymi. 
Mam nadzieję, że będą to niezapomniane chwile i do tej pory trochę urosnę, bo jestem dość niska xD 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
To już wszystko w tej notce, mam nadzieję, że wam się spodoba. Ja osobiście jestem dumna z bloga i ze mnie. Udało mi się, jestem tu już rok i nie zamierzam go opuszczać. Może ostatnimi czasy notki nie pojawiają się tak często, ale kocham to, co robię i nie zamierzam tego porzucać. Dlatego pamiętajcie- jeśli notka nie pojawi się w czasie dłuższym niż dwa tygodnie oznacza to, że z jakiś powodów nie mogłam jej napisać ;) 
Ale teraz mamy ferie i postanowiłam, że notki pojawiać się będą dwa razy w tygodniu, w środy i w niedziele. Jeśli oczywiście dam radę ;)
A więc zakończmy wreszcie ten post. Jeszcze raz dziękuję wam za ten rok ;)

~Bay (i do zobaczenia)
Wasza loveblue1 .


sobota, 24 stycznia 2015

34. 2000 wyświetleń i odpowiedzi do Q&A !

 
,,New York
Concrete jungle where dreams are made, oh
There's nothing you can’t do
Now you’re in New York
These streets will make you feel brand new
Big lights will inspire you
Let's hear it for New York"


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~Howdy!
Tu jak zwykle wasza niesystematyczne Blue. Jednak no cóż, musicie mi wybaczyć. Ostatnio tyle się dzieję w moim życiu, że sama nie nadążam. Oczywiście to dobre rzeczy ;)
Tu na blogu również dzieją się dobre rzeczy, a rzekłabym, że wspaniałe ! Skoczyło nam już 2000 wyświetleń! Niestety dowiedziałam się o tym dopiero dziś dzień, więc nie przygotowałam okropnie długiej notki, ale mam dla was odpowiedzi do Q&A .
Zapraszam !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
PSy:
Anonimowy: Dziękuję !
Carly: Wspaniałe życzenia moja droga Carly, pralek każdy potrzebuje !
Pająkowa: Z moimi życzeniami również bywa kiepsko, dlatego zazwyczaj życzę wszystkim tęczy, jednorożców, książek i pralek. Dziękuję ;)
Anonimowa Mufffinka; Właśnie piszę;) Cieszę się niezmiernie z twojego powrotu. Ja na ferie muszę jeszcze poczekać, ale wiem, że będę robić fajne rzeczy. Jeszcze nie wiem jakie, ale będą fajne ;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                                        Q&A
1. Kim jesteś? (xD)
Jestem zwyczajną  Blue- molem książkowym, gamerem , fanką ID, kolekcjonerką, dziewczyną lubiącą śpiewać ... Ten wywód o mojej osobie mógłby trwać w nieskończoność ;)
2. Co lubisz robić?
Czytać, grać, śpiewać, jeść, pić, pisać , słuchać i kolekcjonować !
3. Jak pijesz kakao?
Z kubeczka z sówką ;3
4. Będziesz w końcu na meecie?
Raczej tak ! Cieszmy się i radujmy ! 
5. Kiedy zmienisz wygląd bloga na bardziej, hm, zimowy?
(Pytania są z grudnia, więc mogą być zimowe i świąteczne) Muszę teraz zmienić na ,,nieświąteczny" ;)
6. Ile masz LPS?
Razem z podróbkami ponad dziesięć. Ilość zabija, ale ja wszystkie kocham ;)
7. Jaki jest twój ulubiony kształt LPS?
Pingwiny, sarenki, shorthairy, lisy... Lubię dużo kształtów i chyba nie potrafię określić jednego ulubionego ;>
8. Jaki jest twój ulubiony kolor?
Wszystkie odcienie niebieskiego ;)
9. Jaka jest twoja ulubiona książka?
Uwielbiam książki z serii ,,Jeżycjada", ,,Gwiazd Naszych Wina" , ,,Opowieści z Narnii..." 
10. Jaki jest twój ulubiony film?
,,Opowieści z Narni...", ,,Step Up 1,2 i 3 ", Hobbit" ;)
11. Jaki jest twój ulubiony przedmiot w szkole?
Polski, Angielski, Historia i Muzyka ^-^
12. A najmniej ulubiony?
Myślę, że matematyka, ze względu na mój ,,humanistyczny umysł "
13. Jaki jest twój ulubiony zespół?
Imagine Dragons ! Dla nich należy się pedalskie serduszko <3
14. Jaka jest twoja ulubiona piosenka?
Nie umiem określić jednej bądź kilku ;) 
15. Jakie jest twoje ulubione danie?
Schabowe ! xD
16. Co chciałabyś dostać na Święta?
Chciałam dostać książki i LPSy ( i właśnie to dostałam ^-^)

17. Masz już w domu choinkę?
Choinkę ubierałam chyba dzień przed Wigilią i stoi do tej pory xD
18. Jaka jest twoja ulubiona kolęda/piosenka świąteczna?
Wszystkie, które mam w świątecznej playliście u góry bloga .
29. Co najbardziej lubisz w Świętach?
Że są jedyne i niepowtarzalne, jest z nami rodzina, dobre jedzonko, choinkę, śnieg i prezenty (nie oszukujmy się- każdy lubi dostawać prezenty ;) )
20. Masz rodzeństwo?
Mam młodszego brata .
21. Masz zwierzaka?
Posiadam 4 psy, 3 kotki oraz królika ;)
22. Jakie jest twoje ulubione zwierzę?
Lubię wszystkie zwierzęta, pod warunkiem, że nie są one gadami albo płazami.


23. Czemu nie wchodzisz na forum?
Carly, ty chyba we mnie nie zwątpiłaś, co? Wchodzę na forum jeśli tylko mam czas, jednak po prostu czasem się nie loguję ;)

25. Czy lubisz zwierzęta, a jeśli tak, to czy są jakieś wyjątki?
Odsyłam do pytania 22 ;)
26. Co sądzisz o G4?
Dużo figurek mi się podoba, mogę nawet powiedzieć, że ta generacja bardziej przypadła mi do gustu niż G3.
27. Czytałaś Tolkiena? Jeśli tak, to czy Ci się podobało? /wybacz, musiałam xD/
Właśnie zamierzam zacząć Hobbita, więc na pewno niedługo zobaczycie recenzję .
28. Czy lubisz teatr? 
Tak ;)
29. Co sądzisz o ekranizacjach jakichkolwiek powieści?
Jeśli już mówimy o ogóle ekranizacji, to czasem są dobre, czasem nie.Na przykład bardzo mi się podoba ekranizacja Hobbita, a mniej już Gwiazd Naszych Wina. To zależy od danej ekranizacji .

30. Jakiej muzyki słuchasz? 
Preferuję rock, metal, klasykę jaki i niektóry pop. 
31. Ulubiony serialM jak miłość !!! xD Tak na serio, to nie wiem ;)
32. Ulubiona gra. 
Simsy !
33. Ulubiony film.
Pytanie 10.
34. Masz maskotkę. Jak tak opisz ją. 
Mam czarno-białą pandę, kremowo-białego szopa i ruda małpkę Stefana ;)
35. Jaki masz telefon.?
Aktualnie mój telefon wykitował. A nowy to chyba będzie LG cośtamcośtam.
36. Masz zwierzaka. 
Pytanie 21.
37. Ulubiona książka. 
Pytanie 9.
38. Kocham Ciem :3 
Ja Mufffina też ;3
39. Lobiłaś pielnicki? 
Oczywiście ! Blue kucharzem !
40. Podasz kiedyś imię? 
Tak ;)
41. Masz misia z rossmana. 
Nie.
42. Chciałbys siostrę? 
Nie umiem tego określić xD

43. Ulubiona koleżanka 
Mój Mufffin,  i Carly, jeśli o internety chodzi ;)
44.Najlepszy prezent na mikołajki?
Zależy kto co by chciał. Ja preferuję maskotki ;)
45.Czy kiedykolwiek bałaś się kurczaków?
Może nie kurczaków, ale nadal mam podświadomy lęk przed kogutami po tym, jak kilka lat temu jeden mnie podziobał -,-
46.Co jeśli majonez jest darem od obcej cywilizacji, i za dwa lata wszystkie majonezy przemienią się w potwory z którymi trzeba będzie walczyć?
Powołamy do walki armię z Narnii ! 
47.Gdzie się wtedy schowasz?
Nie schowam się! Będę walczyć u boku Edmunda z Narnii !
48.I czym będziesz walczyć?
Mieczem Piotra xD
49.Kupujesz the sims 4?
Jak na tą chwile to się na to nie zanosi ;)
50.Zauważyłaś, że nie ma siódmego punktu?
Nie xD
51.Lubisz swoją szkołę? (nie musisz odpowiadać, nikt nie lubi XD)
W sumie to nawet lubię (SZOK!). Moje gimbazjum jest fajne ;)
52. Majonez paczy!
Dzięki za ostrzeżenie, teraz będę uważać ! 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dzięki ogromne za 2000 wyświetleń ! Jesteście naprawdę wspaniali !
~Bay!
PS; W następnej notce recenzja Gwiazd Naszych Wina ;)